Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kc. Pokaż wszystkie posty

29 stycznia 2021

Dlaczego właściwie „NIE JEŻDŻĘ NA MAGNESIE”...? (Polski Traker 3/2019)

Przewoźnicy drogowi narzekają, że koszty prowadzenia działalności stale rosną, zaś frachty - już niekoniecznie. Jest to niestety przykra i powszechnie znana prawda...

Z całą mocą należy jednak podkreślić, że jazda na magnesie oraz korzystanie z wszelkiego rodzaju innych nielegalnych metod, mających na celu rejestrowanie nieprawdziwych danych dotyczących aktywności kierowcy, bynajmniej nie stanowią rozwiązania, lecz jedynie pogłębiają problem!

Dlaczego właściwie „NIE JEŻDŻĘ NA MAGNESIE”...? (Polski Traker 3/2019)

 

Fałszowanie danych tachograficznych jest metodą, przy użyciu której nieuczciwi przewoźnicy usiłują realizować przewozy, które byłyby możliwe do wykonania albo w załodze, albo w o wiele dłuższym czasie, albo przy użyciu kilku pojazdów (np. poprzez sukcesywne przekazywanie naczepy z towarem).

Kierowcy, którzy godzą się na branie udziału w procederze poświadczania nieprawdy w dokumentach (czy to z całkowitą premedytacją, czy może jedynie w rezultacie manipulacji w stylu „Jeżeli nie użyjesz magnesu, to nie dojedziesz do domu!”), faktycznie robią krzywdę sobie i innym.

27 listopada 2020

Żadnej jazdy ze śniegiem i lodem na dachu! (Polski Traker 1/2020)

Prowadzona przez facebookową Grupę „Za Kółkiem” już od stycznia 2019 r. akcja „Nie jeżdżę na magnesie” ma na celu popularyzację wśród kierowców pracy z respektowaniem obowiązujących przepisów. Umieszczenie przez kierowcę na pojeździe naklejki (aby ją otrzymać, wystarczy skontaktować się z administracją Grupy „Za Kółkiem”) stanowi informację nie tylko o wsparciu samej akcji, lecz również o osobistych staraniach przestrzegania obowiązującego prawa.

Niestety – bardzo wiele przepisów jest całkowicie ignorowanych przez pracodawców, zaś szkoleniowcy z niejasnych przyczyn pomijają te przepisy milczeniem.

Żadnej jazdy ze śniegiem i lodem na dachu! (Polski Traker 1/2020)

 

Tymczasem każdej zimy wraca ten sam temat: odśnieżać dach pojazdu, ryzykując własnym zdrowiem i życiem (upadek z czterech metrów może być śmiertelny!) – czy może wyjechać na drogę z nadzieją, że wiatr zrobi swoje i nikomu nic się nie stanie przy tej okazji (czyli ryzykując zdrowiem i życiem innych osób)?

Sprawa odśnieżania dachu jest dosyć złożona, jednak co do samej zasady – jest to problem przede wszystkim pracodawcy, a nie zatrudnionego przezeń kierowcy!